Dzisiejsza sesja Rady Miejskiej we Wschowie zakończyła się przyjęciem dwóch uchwał dotyczących zaciągnięcia kolejnych wieloletnich pożyczek dla gminy. Chodzi o finansowanie inwestycji realizowanych w ramach programu „zielonej transformacji miast” prowadzonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Łączna wartość nowych zobowiązań przekracza 18 milionów złotych, a zgodnie z przyjętymi dokumentami ich spłata ma zostać rozłożona aż do 2038 roku i będzie realizowana z dochodów własnych gminy.
Pierwsza z przyjętych uchwał dotyczy pożyczki w wysokości ponad 13,1 mln zł przeznaczonej na rewitalizację Parku nad Stawami oraz terenów wokół fosy i murów miejskich. Druga przewiduje zaciągnięcie kolejnych ponad 5,1 mln zł na budowę ścieżki rowerowej Wschowa–Konradowo. Obie inwestycje zostały wpisane w działania związane z tzw. zieloną transformacją miast i mają być finansowane przy wykorzystaniu preferencyjnych instrumentów oferowanych przez BGK.
W obu przypadkach wynik głosowania był identyczny:
- ZA — 10 radnych,
- PRZECIW — 0,
- WSTRZYMUJĘ SIĘ — 3,
- NIEOBECNI — 2.
Oznacza to, że żaden z obecnych podczas sesji radnych nie zdecydował się zagłosować przeciwko dalszemu zadłużaniu gminy, mimo że skala zobowiązań oraz wieloletni okres ich spłaty będą miały bezpośredni wpływ na możliwości finansowe samorządu w kolejnych latach.
Warto przy tym podkreślić, że z treści samych uchwał jasno wynika, iż pożyczki mają służyć finansowaniu planowanego deficytu budżetu związanego z realizacją tych inwestycji. Oczywiście formalnie są to zobowiązania udzielane na preferencyjnych warunkach — z bardzo niskim oprocentowaniem, możliwością częściowego umorzenia kapitału oraz wieloletnim okresem spłaty. Nie zmienia to jednak podstawowego faktu, że Wschowa będzie przez kolejne kilkanaście lat spłacać wielomilionowy dług zaciągnięty przede wszystkim na projekty rewitalizacyjne i rekreacyjne.
Co istotne, projekty uchwał miały być wcześniej omawiane podczas poniedziałkowego posiedzenia Komisji Budżetu i Majątku Gminnego, które odbyło się 25 maja 2026 roku. Według informacji przekazywanych przez radnych, podczas komisji przedstawiono wyjaśnienia dotyczące planowanych pożyczek oraz zasad ich finansowania. Problem polega jednak na tym, że mieszkańcy nie mają obecnie możliwości zweryfikowania przebiegu tej dyskusji, ponieważ gmina nie publikuje nagrań z posiedzeń komisji, a protokół z tego spotkania w chwili publikacji tekstu pozostaje niedostępny.
W praktyce oznacza to, że jedna z najważniejszych decyzji finansowych dotyczących przyszłych zobowiązań gminy była procedowana bez pełnej transparentności wobec mieszkańców, którzy przez kolejne lata będą ponosić konsekwencje podjętych dziś decyzji.
I właśnie w tym miejscu pojawia się najważniejsze pytanie dotyczące kierunku rozwoju miasta oraz sposobu ustalania samorządowych priorytetów.
Trudno bowiem mówić o szczególnie progresywnej czy długofalowo prorozwojowej polityce w sytuacji, gdy gmina bez większej publicznej debaty decyduje się zadłużyć mieszkańców na ponad 18 milionów złotych głównie na rewitalizację terenów zielonych oraz infrastrukturę rowerową, podczas gdy od lat nierozwiązane pozostają kwestie związane z mieszkalnictwem komunalnym, dostępnością żłobka, stanem części ulic czy realną strategią zatrzymywania mieszkańców we Wschowie.
Oczywiście sama rewitalizacja przestrzeni publicznej nie jest niczym złym. Każde nowoczesne miasto potrzebuje zadbanych terenów zielonych, estetycznych miejsc rekreacji oraz bezpiecznej infrastruktury dla rowerzystów. Problem polega jednak na proporcjach oraz kolejności realizowanych inwestycji, szczególnie w sytuacji ograniczonych możliwości finansowych samorządu i coraz częściej pojawiających się argumentów o braku środków na inne potrzeby mieszkańców.
Coraz trudniej oprzeć się wrażeniu, że Wschowa coraz mocniej koncentruje się na projektach dobrze prezentujących się na wizualizacjach, konferencjach prasowych i materiałach promocyjnych, natomiast kwestie najbardziej odczuwalne w codziennym życiu mieszkańców pozostają odsuwane na dalszy plan lub tłumaczone trudną sytuacją finansową gminy.
Miasto nie rozwija się wyłącznie dzięki nowym alejkom, nasadzeniom czy estetycznym przestrzeniom rekreacyjnym. O rzeczywistym rozwoju decydują przede wszystkim warunki życia mieszkańców — dostępność mieszkań, jakość usług publicznych, infrastruktura drogowa, opieka nad dziećmi, bezpieczeństwo finansowe samorządu oraz tworzenie powodów, dla których młodzi ludzie będą chcieli wiązać swoją przyszłość właśnie z tym miejscem.
Tymczasem wszystko wskazuje na to, że rachunek za obecny model prowadzenia polityki inwestycyjnej Wschowy mieszkańcy będą spłacać jeszcze przez ponad dekadę.
(red)

