Budowa miejskiego żłobka we Wschowie, która miała być krokiem ku lepszej opiece nad dziećmi, stała się symbolem niekonsekwencji i braku transparentności. Początkowy plan ulokowania placówki w Szkole Podstawowej nr 3, na który gmina wydała blisko 100 tys. zł na pełnobranżową dokumentację projektową, został porzucony, mimo że Rada Miejska odrzuciła wszystkie argumenty rodziców sprzeciwiających się tej lokalizacji.
Decyzja o nowej lokalizacji niezwykle potrzebnej inwestycji to gorzkie zwycięstwo rodziców w starciu z magistratem. Gorzkie, bo deklaracje o dialogu i wsłuchiwaniu się w głos mieszkańców okazały się jedynie PR-owymi zabiegami. Ogłoszenie burmistrza Antkowiaka o budowie żłobka na działce przy ul. Zacisze, tuż obok SP nr 3, potwierdza słuszność argumentów rodziców z zeszłorocznego protestu.
We wrześniu 2024 r. mieszkańcy złożyli petycję, wskazując, że żłobek w szkole m.in. ograniczy dostępność sal lekcyjnych, co grozi dwuzmianowością nauczania i późniejszymi godzinami zajęć. Przeniesienie szatni do piwnicy budziło obawy o bezpieczeństwo, a ograniczona liczba miejsc parkingowych mogła prowadzić do zatorów i paraliżu placówki. Proponowano alternatywy, m.in. budynki w Przyczynie Górnej lub przy ul. Kopernika, które odrzucono jako niepraktyczne.
Komisja Skarg, Wniosków i Petycji oraz Rada Miejska, po wyjaśnieniach dyrektor SP nr 3 Anny Huzar i ówczesnej dyrektor Biura Oświaty Anny Wiśniewskiej, uznały petycję za bezzasadną. Twierdzono, że segment szkoły wystarczy, nowe sale powstaną w bibliotece i w piwnicy, a parkingi zostaną rozbudowane. Alternatywne lokalizacje odrzucono, argumentując, że ich adaptacja jest zbyt kosztowna, wymaga uzgodnień z konserwatorem i grozi utratą dofinansowania z powodu opóźnień do 2026 r. Gmina upierała się przy swoim, ignorując obawy mieszkańców, mimo wydania znacznych kwot na projekt.
Niespodziewanie gmina wycofała się z planu budowy żłobka w szkole. Ogłoszono budowę placówki od podstaw na działce przy ul. Zacisze, obok SP nr 3. Nowy projekt dla 40 dzieci zachowuje cechy pierwotnego, ale uwzględnia obawy mieszkańców o przestrzeń w szkole. W ogłoszeniu burmistrza Antkowiaka brak jednak wyjaśnień, co skłoniło do zmiany decyzji. Czy była konsultowana? Czy jest ostateczna? Tym bardziej że ogłoszenie zbiega się w czasie z kontrowersjami wokół konkursu na dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 we Wschowie. Kto poniesie odpowiedzialność za zmarnowane blisko 100 tys. zł na projekt?
Porzucenie planu budowy placówki w szkole, będące swoistą refleksją po wcześniejszym odrzuceniu słusznych obaw mieszkańców, to decyzja słuszna. Słuszna, lecz podważająca zdolność władz gminy do racjonalnej oceny sytuacji i korzystania z wiedzy oraz doświadczeń mieszkańców. Nowy żłobek na Zaciszu może być szansą na lepszą przyszłość dla dzieci i realną pomocą dla rodziców, ale proces decyzyjny pozostawia gorzki posmak. Czy gmina nauczy się słuchać mieszkańców i lepiej zarządzać publicznymi funduszami?
(red)
Wesprzyj podcast „Pod Wpływem Wschowy”!
Ten artykuł powstał w ramach działań objętych patronatem Wschowa News. Jeśli chcesz wspierać lokalne inicjatywy i podcast, któremu patronujemy, zajrzyj na Patronite – Pod Wpływem Wschowy i dołącz do grona patronów. Razem możemy więcej!
foto: https://www.facebook.com/KonradAntkowiak


Odpowiedź na pytania z ostatniego akapitu brzmi „nie, nie nauczy się” (przynajmniej do końca tej kadencji.