W samorządzie bardzo często słyszymy dziś słowo „transparentność”. Urzędy publikują zdjęcia z wydarzeń, relacje z inwestycji i transmisje sesji podkreślające otwartość wobec mieszkańców. Problem zaczyna się wtedy, gdy obywatel lub dziennikarz chce zobaczyć coś więcej niż gotowy komunikat.
Tak stało się w przypadku nagrania z posiedzenia Komisji Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Porządku Publicznego z 22 kwietnia 2026 roku. Urząd Miasta i Gminy Wschowa odmówił jego udostępnienia, argumentując, że nagranie ma „charakter wewnętrzny” i nie stanowi informacji publicznej. Jednocześnie urząd wskazał, że oficjalnym odzwierciedleniem przebiegu komisji jest protokół.
Sekretarz Miasta i Gminy Wschowa
06.05.2026
I właśnie tutaj wracamy do problemu.
We wspomnianym protokole, w punkcie dotyczącym projektu uchwały w sprawie odstępstwa od zakazu spożywania alkoholu, zapisano wyniki głosowania: „za” – 1 głos, „przeciw” – 2 głosy, „wstrzymało się” – 4 głosy. Chwilę później pojawia się jednak zdanie: „Komisja zaopiniowała projekt uchwały pozytywnie”.
„Radni przeszli do głosowania w sprawie opinii do projektu uchwały.
Wyniki głosowania:
Za: 1
Przeciw: 2
Wstrzymało się: 4
Komisja zaopiniowała projekt uchwały pozytywnie.”
Trudno uznać to za drobną pomyłkę. Skoro tylko jeden radny był „za”, a sześciu projektu nie poparło, trudno mówić o pozytywnej opinii komisji. Trudno również poważnie twierdzić, że taki dokument stanowi oficjalne odzwierciedlenie przebiegu posiedzenia komisji, skoro z przebiegu dyskusji nad omawianym punktem otrzymujemy następujący zapis:
„Zastępca Dyrektora Biura Spraw Społecznych – P. Magdalena Jaraczewska-Wieczorek przedstawiła zapisy projektu uchwały i dodała, że projekt został pozytywnie zaopiniowany przez Komendę Powiatową Policji we Wschowie, Straż Miejską we Wschowie i Gminną Komisję ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Przeciwdziałania Narkomanii. Radny Tomasz Ratajczak zakwestionował zapisy projektu uchwały. Podjęto dyskusję”.
I właśnie dlatego dostępne nagranie ma znaczenie. I właśnie dlatego notorycznie upominamy się o nie podczas podcastów z serii „PWW”
Urząd przekonuje, że protokół jest wystarczający, ale jednocześnie sam dokument zawiera sprzeczność, której mieszkańcy nie mogą zweryfikować. Co istotne — urząd nigdzie nie twierdzi, że udostępnienie nagrania byłoby nielegalne. Wskazuje jedynie, że nie ma takiego obowiązku w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. To jednak zasadnicza różnica. Brak obowiązku nie oznacza zakazu.
Żaden przepis nie zabrania urzędowi przekazania takiego nagrania mieszkańcom czy mediom dobrowolnie. Trudno też mówić o jakiejkolwiek uciążliwości dla magistratu — skopiowanie pliku i wysłanie linku do pobrania to kwestia kilku minut.
Co więcej, warto pamiętać, że podobne nagrania były wcześniej udostępniane. Zaprzestanie tej praktyki dziwnie zbiega się jednak w czasie z momentem, gdy podcast „Pod Wpływem Wschowy” zaczął z nich korzystać i analizować przebieg komisji bardziej szczegółowo niż oficjalne protokoły.
Warte zwrócenia uwagi w tej historii jest jednak coś jeszcze — styl myślenia przebijający z odpowiedzi urzędu.
Podpisana pod odmową pani sekretarz Pawlak jawi się niemal niczym Gríma Gadzi Język z „Władcy Pierścieni” J.R.R. Tolkiena — dworski tłumacz rzeczywistości. Gdy skupiony zamkniesz oczy, możesz niemal usłyszeć monotonny głos uspokajający mieszkańców: po co słuchać całej dyskusji, analizować, zaprzątać sobie głowę? Przecież urząd już wszystko przygotował. Schludnie, estetycznie, w kilku zdaniach protokołu: ten zapytał, tamten odpowiedział, odbyła się dyskusja, komisja zaopiniowała.
To oczywiście literacka metafora autora odnosząca się do stylu komunikacji urzędu, a nie cytat przypisywany pani sekretarz.
Tyle że właśnie w tym „schludnym” opisie pojawia się kompromitująca sprzeczność.
Bo demokracja lokalna nie polega na tym, by obywatel dostawał wyłącznie gotowy skrót wydarzeń sporządzony przez urząd. Transparentność zaczyna się tam, gdzie mieszkaniec może sam sprawdzić, czy urzędowa wersja rzeczywistości zgadza się z tym, co wydarzyło się naprawdę.
Im bardziej urząd przekonuje dziś, że nagranie nie ma znaczenia, tym bardziej pokazuje, jak bardzo znaczenie ono ma.
Wesprzyj podcast „Pod Wpływem Wschowy”!
Ten artykuł powstał w ramach działań objętych patronatem Wschowa News. Jeśli chcesz wspierać lokalne inicjatywy i podcast, któremu patronujemy, zajrzyj na Patronite – Pod Wpływem Wschowy i dołącz do grona patronów. Razem możemy więcej!



