W ostatnich dniach radna Krystyna Zacharczuk opublikowała emocjonalny wpis dotyczący przebudowy deptaka na ul. Bohaterów Westerplatte we Wschowie. Opisała własne doświadczenia związane z poruszaniem się po historycznej kostce granitowej, wskazując na problemy osób starszych, mieszkańców z ograniczeniami ruchowymi czy rodziców z wózkami.
Trudno odmówić tym argumentom racji. Komfort i dostępność przestrzeni publicznej są dziś jednym z podstawowych wyzwań nowoczesnych miast. Problem polega jednak na tym, że w tej dyskusji pominięto kilka istotnych faktów, które całkowicie zmieniają obraz całej sprawy.
Dlaczego odnosimy się do tego wpisu?
Warto podkreślić jedną istotną rzecz. Odnosimy się do publicznego wpisu opublikowanego przez osobę występującą w mediach społecznościowych jako radna Rady Miejskiej Wschowy. To właśnie pełniona funkcja publiczna sprawia, że tego typu wypowiedzi stają się elementem debaty samorządowej i podlegają publicznej ocenie oraz polemice.
Gdyby był to wyłącznie prywatny wpis mieszkanki opisującej własne trudności zdrowotne czy codzienne doświadczenia, nie byłoby powodów do publicznego komentowania tej wypowiedzi. Jednak w momencie, gdy głos zabiera osoba pełniąca mandat radnej i przedstawiająca się jako reprezentantka mieszkańców, jej słowa siłą rzeczy stają się częścią dyskusji o polityce miasta, decyzjach inwestycyjnych i sposobie prowadzenia samorządu.
Konserwator nie powiedział „nie” wszystkim zmianom
Wbrew pojawiającej się narracji Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków nie sprzeciwił się poprawie dostępności deptaka jako takiej. Wręcz przeciwnie — już w zatwierdzonym projekcie z 2022 roku dopuszczono wymianę chodników na nowe, równe płyty granitowe właśnie po to, aby poprawić komfort poruszania się osób starszych i mieszkańców z niepełnosprawnościami.
Spór dotyczył wyłącznie wymiany historycznej kostki granitowej w centralnej części dawnej jezdni na całkowicie nowy materiał.
To bardzo ważne rozróżnienie, ponieważ pokazuje, że od początku próbowano znaleźć rozwiązanie kompromisowe między ochroną zabytkowego charakteru ulicy a współczesnymi potrzebami użytkowników.
Historyczna nawierzchnia to nie przypadkowy bruk
W decyzji konserwatorskiej przypomniano, że ul. Bohaterów Westerplatte — dawna ul. Kamienna — posiada wyjątkową historyczną nawierzchnię, której układ i materiał są integralnym elementem zabytkowego układu urbanistycznego Wschowy.
Dokument podkreśla również, że charakterystyczny wachlarzowy układ kostki zachował się do dziś i stanowi część tożsamości miasta.
Konserwator powołał się także na opinię rzeczoznawcy Ministerstwa Kultury dr. hab. Mirona Urbaniaka, który wskazał, że historyczne nawierzchnie pełnią funkcję tzw. „piątej elewacji” miasta — równie ważnej dla krajobrazu urbanistycznego jak same budynki.
To nie jest więc wyłącznie spór o wygodę chodzenia po kostce, ale także o zachowanie autentycznego charakteru historycznego centrum Wschowy.
Kluczowy moment: wizja lokalna z 30 października 2025 roku
Najważniejszy fragment całej historii wydarzył się jednak dużo później — podczas wizji lokalnej przeprowadzonej 30 października 2025 roku. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele konserwatora, urzędnicy gminy oraz brukarze wykonujący inwestycję.
Na miejscu wykonano praktyczny test:
- ułożono fragment historycznej kostki granitowej,
- podjęto próbę ułożenia nowej kostki w identycznym wachlarzowym układzie.
Wnioski okazały się jednoznaczne.
- między nową a historyczną kostką nie stwierdzono istotnej różnicy pod względem gładkości nawierzchni,
- nowa kostka okazała się niestabilna,
- nie dawała możliwości poprawnego odtworzenia historycznego układu wachlarzowego,
- pojawiały się duże szczeliny i problemy technologiczne z wykonaniem łuków.
To właśnie wtedy — po rozmowach z brukarzem i analizie praktycznej — zapadła decyzja o pozostawieniu historycznej kostki w centralnej części deptaka.
Kompromis został osiągnięty
W emocjonalnych komentarzach często pojawia się teza, że „nie udało się znaleźć rozwiązania łączącego historię z teraźniejszością”. Problem w tym, że taki kompromis został wypracowany.
- środkowa część deptaka zachowała historyczną kostkę granitową,
- chodniki wykonano z nowych, równych płyt granitowych poprawiających komfort poruszania się.
To rozwiązanie nie zadowoliło wszystkich stron sporu, ale trudno twierdzić, że nie podjęto próby pogodzenia ochrony zabytków z potrzebami mieszkańców.
Pytanie o rolę radnych
Warto też zauważyć, że obecna Rada Miejska działa od 2024 roku. Oznacza to, że osoby pełniące funkcję radnych miały wiele miesięcy na uczestnictwo w komisjach, rozmowach i konsultacjach dotyczących tej inwestycji.
Dlatego podpis pod petycją na końcowym etapie konfliktu trudno uznać za pełne wykorzystanie możliwości, jakie daje mandat radnego. Szczególnie w sytuacji, gdy część kompromisowych rozwiązań została już wcześniej wypracowana.
Tym bardziej zaskakuje fakt, że w publicznym wpisie radnej całkowicie pominięto ustalenia z wizji lokalnej z 30 października 2025 roku oraz argumenty techniczne, które przesądziły o pozostawieniu historycznej nawierzchni. Trudno skutecznie kontrolować i oceniać proces inwestycyjny, jeśli pomija się jego kluczowe etapy i ustalenia.
zespół Pod Wpływem Wschowy



